Chwila nieuwagi – i doszło do wypadku

W Kocku, na skrzyżowaniu ulic Kościuszki i Jana Pawła, zderzyły się dwa samochody osobowe.

Wszystko z winy 51-letniego kierowcy, który nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu. W drugim samochodzie, który jechał prawidłowo, za kierownicą siedział 61-latek – i on, po całym zdarzeniu trafił do szpitala. Sprawca wypadku tłumaczył policjantom, że nie zauważył znaku STOP – bo zapatrzył się w swoją nawigację samochodową.

Policja apeluje do wszystkich zmotoryzowanych, żeby jeździć ostrożnie i dbać o bezpieczeństwo na drogach. Także z takich pomocy jak nawigacja, warto korzystać rozsądnie, na przykład podczas postoju.

Dodaj komentarz