4 promile i bez prawa jazdy – a jednak wsiadł za kierownicę

Mowa o 42-latku z gminy Bełżyce, który w piątkowe popołudnie jechał drogą wojewódzką nr 747.

Kiedy przejeżdżał przez miejscowość Przytyki, na jego samochód zwrócił uwagę kierowca innego auta. Tak się złożyło, że tą samą drogą jechał policjant z lubelskiej komendy, który właśnie wracał ze służby – i szybko zauważył, że coś jest nie w porządku. Mundurowy zajechał drogę osobówce, a kierowcy zabrał kluczyki.

Wkrótce na miejsce przyjechali wezwani opolscy policjanci – to oni ustalili, że 42-latek ma we krwi prawie 4 promile alkoholu, wkrótce okazało się też, że w ogóle nie ma uprawnień żeby kierować jakimkolwiek pojazdem. Nie doszło co prawda do żadnego wypadku, ale mężczyzna stwarzał na drodze ogromne zagrożenie dla siebie i innych. Teraz odpowie za to przed sądem – może zapłacić wysoką grzywnę, a nawet trafić do więzienia, maksymalnie na 2 lata.

Dodaj komentarz