BRAK KRWI w naszym regionie. Robi się niebezpiecznie

Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie liczy na nowych krwiodawców i na mobilizację tych, którzy już w przeszłości oddawali krew potrzebującym.

Jak wynika z aktualnych danych, w lubelskich zapasach najbardziej brakuje krwi grup 0 Rh+, 0 Rh- i A Rh-. Tu warto zaznaczyć, że krew grupy 0 jest tak naprawdę najcenniejsza, bo może być przetaczana każdemu choremu czy rannemu, przez każdy organizm zostanie dobrze przyjęta, niezależnie od tego, jaką własną grupę krwi ma potrzebujący. Dawcą krwi może być dorosły, zdrowy człowiek – i może zgłosić się nie tylko do głównej siedziby lubelskiego centrum, ale także do dowolnego oddziału terenowego.

Przypominamy, że w naszym regionie taki oddział mieści się w Puławach, w tutejszym szpitalu powiatowym: wystarczy wejść głównym wejściem i pozostając na parterze, skręcić w lewo. Puławski oddział terenowy jest otwarty codziennie, od 7.00 do 12.30. Każdy kto chciałby oddać krew, powinien zjawić się na miejscu wypoczęty i po lekkim śniadaniu, a w przeddzień powinien wypić około dwóch litrów czystej wody, żeby krew nie była zbyt gęsta. 

Dodaj komentarz