Kontrole w dęblińskiej jednostce. Żandarmeria i psy – po co to wszystko?

Pomieszczenia w Garnizonie Dęblin zostały sprawdzone pod kątem narkotyków i środków psychotropowych.

Spokojnie, były to działania mające na celu przeciwdziałać zagrożeniom w zakresie przestrzegania dyscypliny. Były one wynikiem współpracy jednostki z Żandarmerią Wojskową.

Funkcjonariusz Wydziału tej organizacji z Lublina sprawdził m.in. pomieszczenia służby przygotowawczej i sale żołnierskie. Żandarm wspierany był przez psa tropiącego wyszkolonego do wykrywania zapachów narkotyków i substancji psychotropowych.

Służba nie drużba – żołnierze muszą mieć się na baczności.

 

(fot. 41. Baza Lotnictwa Szkolnego)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.